aka Planta, Crisco, Trex, vegetable shortening…

 

 

 

Kto by pomyślał, że Planta, czy inaczej tłuszcz roślinny (nie mylić z masłem roślinnym!), będzie tak przydatny w dekoracji tortów! Nie mówię tutaj o użyciu jej jako bazy na krem, chociaż do tego tez jest używana. Osobiście nie przepadam za kremami, w których zamiast masła używany jest tłuszcz roślinny. Jak dla mnie walory smakowe tak owego kremu pozostawiają dużo do życzenia…

Ale, tłuszcz roślinny ma WIELE innych zastosowań w dekoracji tortów… Oto kilka sposobów na to jak można go wykorzystać:

 

„Klej” zamiast wody do przyczepiania dekoracji z masy cukrowej

Komu zdarzyło się przykleić dekoracje do tortu tylko po to żeby okazało się iż zrobiliśmy to w złym miejscu? Mi, i to nie jeden raz!

Teraz, zamiast wody czy kleju, najczęściej właśnie używam tłuszczu roślinnego do przyczepiania dekoracji z masy cukrowej do tortu czy podstawki pokrytej masą. Dzięki temu, dekoracje można łatwo przemieszczać na torcie bez ryzyka zniszczenia tortu.

Niewidoczne rękawiczki…

Nie lubię pracy w rękawiczkach. Mam wrażenie, iż w jakiś sposób ograniczają mi czucie w rękach. Więc kiedy muszę pokolorować masę cukrową, zanim zacznę, swoje ręce smaruję tłuszczem roślinnym. Nie chroni on tak idealnie jak rękawiczki ale zdecydowanie pomaga!

Matryce

Kogo szlag trafia kiedy masa cukrowa nie chce „wyjść” z matrycy? Mnie! Zamiast „pudrowania” matryc cukrem pudrem czy mąką kukurydzianą posmaruj je lekko tłuszczem roślinnym! Ja używam do tego małego pędzla, którym jest mi prościej dotrzeć w zakamarki matrycy.

Podstawki pokryte masą cukrową

Zamiast wody czy spirytusu można posmarować podstawkę tłuszczem roślinnym aby masa „przykleiła” się do niej.

Atrapy styropianowe

Zawsze i wyłącznie – do pokrywania atrap styropianowych masą cukrową używam tłuszczu roślinnego.

Krem nawilżający

Kiedy mamy resztki masy cukrowej, żeby przedłużyć im żywotność, warto je posmarować cienka warstwa tłuszczu roślinnego. Ochroni to masę przed wyschnięciem. Zawsze smaruje pozostałą masę cukrową, owijam w folie spożywczą, tak przygotowana wsadzam jeszcze do worka foliowego i przechowuję.

Modelowanie figurek z gum paste (modeling paste)

Masz ciepłe ręce? Musisz się spieszyć modelując figurki żeby nie zaczęły pękać? Posmaruj ręce tłuszczem roślinnym – działa on jak krem nawilżający.

Ganache

Kiedy mamy tort otynkowany ganache, zamiast użycia wody przed pokryciem tortu masą cukrową, posmaruj ganache leciutka warstwą tłuszczu roślinnego. Masa przyklei się do ganach’owego tynku równie dobrze z tą jednak różnicą, iż w razie potrzeby, będzie nam dużo prościej zdjąć masę cukrową z tortu. Nie pytajcie skąd to wiem 😉

Luster Dust

Torty o metalicznym połysku są bardzo modne. Jak uzyskać taki efekt kiedy nie mamy aerografu? Jednym ze sposobów jest dry dusting – czyli malowanie na sucho. Polega ono na tym, że smarujemy tort pokryty już masą cukrową, leciutką warstwą tłuszczu roślinnego. Leciutką znaczy minimalną, znikomą, i ani milimetra grubszą bo nie wyjdzie! Po tak przygotowanym torcie rozprowadzamy kolor w proszku pędzlem aby uzyskać pożądany efekt.

ABC czyli American Butter Cream

To krem na bazie tłuszczu roślinnego z cukrem pudrem i dodatkiem mleka. Walory smakowe według mnie są marne, chociaż w niektórych rejonach USA, jak też w krajach tropikalnych gdzie temperatury latem są powyżej 35C, używany jest jako podstawowy krem do tortów. Często jest też używany do tynkowania tortów ślubnych, kiedy to pożądany odcień ma być biały a nie żółty. Idealnie też nadaje się do dekorowania – ponieważ w temperaturze pokojowej raczej wysycha niż robi się miękki. Następnym razem, kiedy będzie trzeba zrobić trawę czy sierść polecam właśnie użyć tego kremu.

 

Papier woskowany do pieczenia

Kiedy mamy dekoracje z masy cukrowej, które deformują się nam zanim zdążymy je przenieść na tort, warto zastosować metodę z użyciem papieru do pieczenia (papier woskowany) – the wax paper transfer. Jak to zrobić: wycinamy dekoracje z masy cukrowej, kiedy leżą na stole smarujemy lekko tłuszczem roślinnym, do tego przykładamy papier woskowany – dekoracje „przykleją się” do papieru i łatwo będzie je nam przenieść na tort.

Smarowidło do blach

W babcinych czasach posypywało się, wcześniej wysmarowaną masłem blachę do pieczenia ciasta, bułką tartą. Dzisiaj można kupić w sklepie rożnego rodzaju ekstrawaganckie mikstury w aerozolu – od wypsikanych nimi blach ciasto odchodzi bez problemu i nic się z tortu nie sypie (jak np. bułka tarta). Opcją zdecydowanie bardziej ekonomiczną jest przygotowanie sobie smarowidła na bazie tłuszczu roślinnego. Smarowidło takie to tłuszcz roślinny, olej i mąka – wszystkie w proporcjach 1:1:1. Wszystko razem miksujemy w mikserze lub blenderze. Miksturę tę można przechowywać w szafce, nie musi stać w lodówce, a ciasto od wysmarowanej nią blachy odchodzi idealnie.

 

No więc, kto się zaprzyjaźni z Plantą…?

SaveSave

SaveSave

SaveSave

SaveSave

SaveSave

SaveSave

SaveSave

SaveSave